Słoneczny Flormar

Piątek, najfajniejszy dzień w całym tygodniu, często spędzamy poza domem w towarzystwie przyjaciół i znajomych. Taki właśnie jest mój dzisiejszy plan :) i w związku z tym postanowiłam, że w tak ciepły i słoneczny dzień nie może zabraknąć słońca na moich paznokciach. Uznałam, że idealnie sprawdzi się w tej roli Flormar SuperShine nr 03. Słoneczny Flormar z maleńkimi złotymi błyszczącymi drobinkami pięknie lśni na paznokciach, a gdy nasze dłonie dodatkowo są opalone efekt jest jeszcze lepszy.

Malowanie paznokci tym lakierem jest niezwykle łatwe ponieważ jego wodnista konsystencja sprawia, że bardzo fajnie rozprowadza się na paznokciach. Cienki, precyzyjny pędzelek również spisuje się bardzo dobrze. Niestety dla całkowitego pokrycia płytki bez smug i prześwitów konieczne są trzy warstwy lakieru. Wiąże się to z bardzo długim czasem schnięcia. Trwałość jest dobra, lakier na paznokciach wytrzymuje 3 – 4 dni.

Róż od Flormar

Flormar SuperShine nr 33 to mój pierwszy lakier z tej serii. Najfajniejszą rzeczą w tym lakierze jest uchwyt pędzelka. Jest bardzo długi i wygodny co w znacznym stopniu ułatwia malowanie paznokci. Sam pędzelek jest cienki, pozwala na równomierne i precyzyjne rozprowadzenie lakieru na płytce. Konsystencja lakieru jest bardzo wodnista. Pierwsza warstwa zupełnie nie pokrywa płytki, pozostawia duże prześwity i smugi. Przy drugiej warstwie jest znacznie lepiej ale nie idealnie. Swoje paznokcie pokryłam trzema cienkimi warstwami, efekt jest fajny ale niestety wiąże się to z bardzo długim czasem schnięcia. Nawet wysuszacz nie jest nam w stanie pomóc. Intensywny, lśniący róż bardzo ładnie prezentuje się na paznokciach.